Nielegalne transplantacje nerek w Bułgarii

Popularny chirurg prof. Aleksander Czirkow został oskarżony przez prokuraturę o nielegalną transplantację nerek. Sprawa ujrzała światło dziennie, kiedy to na sofijskim lotnisku w 2005 roku obywatel Rosji stracił przytomność, a badanie lekarskie wykazało również bliznę po wycięciu nerki. Rosjanin przyznał się, iż sprzedał swój narząd za 6 tys. euro. Dalsze tropy poprowadziły bułgarską policję do szpitala, którym zarządzał prof. Czirkow. W konsekwencji zwolniono szefa Agencji ds. Transplantologii.

Sofijska prokuratura podała do wiadomości, że Czirkow wiele razy nie stosował się do ustawy o transplantologii. Przede wszystkim nie zawiadamiał Agencji ds. Transplantologii o zabiegach, dawcach, a także nie przeprowadzał dokładnych badań stanu zdrowia pacjentów. Wielokrotnie ustawa o więzach rodzinnych między dawcą a biorcą była w karygodny sposób naruszana.

Do wymienionych zdarzeń dochodziło w latach 2004-2005, w których to szpital za każdą operację otrzymywał 15 tys. euro a leczeni byli głównie obywatele Izraela.

Źródło: PAP, Rzeczpospolita (rp.pl)