Rozbito indyjski gang złodziei nerek

Indyjska policja rozbiła gang, który zajmował się międzynarodowym przemytem organów. Trwają poszukiwania głównego organizatora przemytu – lekarza Amita Kumara. Wg policji gang skupiał się na kradzieży nerek od osób ubogich i sprzedawaniu organów bogatym.

Dotychczas aresztowano jednego lekarza. Dwóch początkowo zatrzymanych pacjentów z Grecji i Stanów Zjednoczonych, zostało już zwolnionych. Wg zeznał zatrzymanego lekarza, w ciągu ostatnich dziesięciu lat gang zaaranżował ok. 500 operacji przeszczepów w 5 różnych stanach Indii. W przestępstwie brało udział czterech lekarzy, pielęgniarki, technicy medyczni i wiele innych osób. Operacje były przeprowadzane w domu w Gurgaon, w pokoju który został przerobiony na salę operacyjną. Policja znalazła tam rejestr z nazwiskami czterdziestu ośmiu osób czekających na przeszczep wśród nich także osoby z zagranicy. Policja podejrzewa, że poszukiwany lekarz Amit Kumar, który posługuje sił także nazwiskiem Santosh Rameshwar Raut, mógł już uciec z kraju. Prawo zabrania sprzedaży ludzkich organów, jednak w Indiach istnieje potężny czarny rynek.

Od dawna pojawiały się doniesienia mówiące o najuboższych sprzedających swoje nerki. Pojawiały sił nawet głosy, że owe narządy są im odbierane siłą. Lekarz, który opiekuje sił kilkoma pacjentami, którzy oddali swoje nerki, podkreśla iż operacje zostały przeprowadzone profesjonalnie, musiał to zrobił ktoś kto ma do tego odpowiednie kwalifikacje.

Źródło: onet.pl