Niesamowita walka lekarzy. Kiedy prawie 4 miesiące temu u kobiety z powody krwotoku stwierdzono śmierć mózgu, lekarze i rodzina podjęli decyzję o kontynuowaniu ciąży. Na świat przyszedł zdrowy chłopiec.

B9316183533Z.1_20150210143433_000_G4U9TVM0T.1-0Kobieta od 20 lutego br. była w stanie w śmierci mózgowej. Decyzję o kontynuowaniu ciąży podjęto za zgodą rodziny. Lekarze za pomocą aparatury medycznej sztucznie podtrzymywali matkę przy życiu, aż do momentu, gdy dziecko było na tyle rozwinięte, by żyć samodzielnie.

To była nieustanna walka z potencjalnymi zagrożeniami, problemy z odżywianiem. Kobieta była pod ciągłą obserwacją. Wszystko po to, by umożliwić dziecku przyjście na świat. Walka okazała się zwycięska. Poród w szpitalu w Lizbonie odbył się przez cesarskie cięcie. Dziecko jest małe, ale jak do tej pory całkowicie zdrowe.

– Chłopiec ważący 2,35 kg, urodził się po 32 tygodniach ciąży. Poród odbył się bez komplikacji – poinformowali cytowani przez „Guardiana” lekarze ze szpitala w Lizbonie.

Narodziny we Wrocławiu 

Po podobnego przypadku doszło w kwietniu w Polsce. W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu lekarzom udało się przez 55 dni utrzymać ciążę kobiety po śmierci mózgu. Kobieta od lat walczyła ze złośliwym guzem. Specjaliści uratowali w ten sposób dziecko, które w 17. tygodniu ciąży nie miało szans na przeżycie.

Źródło: PAP/tvp/wprost