Urodził się i zmarł jako bohater! Teddy – najmłodszy w historii dawca organów

Rodzice chorego noworodka, który żył tylko 100 minut, zdecydowali się na oddanie narządów dziecka pacjentom oczekującym na przeszczep. Chłopiec, który 22 kwietnia skończyłby rok, został najmłodszym dawcą organów w Wielkiej Brytanii.

635794688091773267Jak podaje “The Telegraph”, Teddy Houlston urodził się i zmarł 22 kwietnia ubiegłego roku, jednak dopiero po roku (kwiecień 2015) jego rodzice zdecydowali się na opowiedzenie o swojej decyzji dotyczącej oddania organów syna do przeszczepu. – Urodził się i zmarł jako bohater. Nie sposób wyrazić, jak bardzo jesteśmy z niego dumni – powiedział ojciec chłopca, Mike Houlston w wywiadzie dla “Daily Mirror”.

Noworodek, który zmarł 100 minut po narodzinach, zgodnie z wcześniejszą decyzją rodziców, został dawcą organów.

Prekursorska operacja pobrania nerek oraz zastawek serca została przeprowadzona 3 minuty po śmierci Teddy’ego, a nerki chłopca uratowały życie dorosłego mężczyzny w brytyjskim mieście Leeds – podaje BBC. W medycynie pobranie narządów od niemowląt jest bardzo rzadkie, tym bardziej więc decyzja Brytyjczyków była przełomowa. – Każde oddanie organów jest ważne i inspirujące. To akt heroizmu. Jednak przypadek Teddy’ego jest wyjątkowy ze względu na jego wiek – powiedział lekarz Paul Murphy, cytowany przez “The Telegraph”.

teddyO chorobie dziecka, które cierpiało na bezmózgowie częściowe, jego matka, Jess Evans, dowiedziała się, będąc w 12. tygodniu ciąży bliźniaczej. Śmiertelne i rzadkie schorzenie Teddy’ego uniemożliwiłoby rozwój mózgu i czaszki. Zdaniem lekarzy, chłopiec urodziłby się martwy lub umarł od razu po narodzinach, jednak rodzice nie zdecydowali się na zalecaną aborcję. – Pomyśleliśmy, że każdy, nawet najkrótszy, moment spędzony z naszym dzieckiem, będzie najbardziej cenną chwilą w naszym życiu – mówiła Evans dla “Daily Mirror”.

Rodzice chłopca zdecydowali się na oddanie organów, aby “pomóc innym”. Jak opowiadała pielęgniarka Angharad Griffiths, która specjalizuje się w przekazywaniu organów, para z Cardiff była bardzo zdeterminowana w swojej decyzji i wielokrotnie upewniała się, czy operacja jest możliwa. – Do końca nie wiedzieliśmy czy chłopiec urodzi się żywy czy martwy. Ale decyzja rodziców była bardzo odważna – mówiła Griffiths w stacji radiowej Radio 4, cytowana przez “The Telegraph”.

Jak mówili rodzice chłopca w “Daily Mirror”, mają oni nadzieję, że historia Teddy’ego zainspiruje “rodziców, którzy doświadczają utraty dziecka”. – Świadomość, że nasz syn pomógł innym ludziom oraz pokazał lekarzom, że pobieranie organów od małych dzieci jest możliwe, jest dla nas bardzo pocieszająca – dodała Brytyjka, opowiadając o wydarzeniach sprzed roku. Drugi z bliźniaków Noah urodził się zdrowy i 22 kwietnia skończył już rok.

Źródło: Daily Mirror / polskathetimes