Na ten przeszczep musiał się zgodzić sąd. Trzy pary “wymienią się” nerkami

W klinice chirurgii ogólnej i transplantacyjnej Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus w Warszawie we wtorek rano rozpoczął się pierwszy w Polsce tzw. przeszczep łańcuchowy nerek, pobranych od żywych dawców niespokrewnionych.

5c4b7c79-c5bb-479e-9f5a-a04a6aeebcefO rozpoczęciu pierwszej operacji w przeszczepie łańcuchowym poinformowała koordynator transplantacyjny Aleksandra Tomaszek.

Przeszczep łańcuchowy zostanie przeprowadzony między trzema parami, które wymienią się między sobą nerkami. Są wśród nich pacjenci, którzy chcą być dawcami tego narządu dla bliskiej im osoby, ale nie mogą tego zrobić bezpośrednio z powodu niezgodnej grupy krwi lub tzw. niezgodności immunologicznej (występowanie przeciwciał anty HLA u biorcy).

“Wymiana łańcuchowa”

Jednym z dawców jest młody mężczyzna, który chciał oddać nerkę matce dializowanej z powodu schyłkowej niewydolności tego narządu, ale między nimi jest niezgodność immunologiczna. Inny pacjent nie mógł otrzymać nerki od swojej siostry, ponieważ mają oni niezgodne grupy krwi. W trzeciej parze, w której dawcą jest mąż pacjentki, również jest niezgodność immunologiczna.

Między tymi parami zostanie w tej sytuacji przeprowadzony przeszczep krzyżowy nerek, nazywany wymianą łańcuchową, gdy w takim zabiegu uczestniczą co najmniej trzy pary. Przykładowo, narząd młodego mężczyzny zostanie przeszczepiony pacjentowi, który nie może otrzymać nerki od swej siostry. Jego matka natomiast otrzyma nerkę od trzeciej pary, w której między małżonkami również jest niezgodność immunologiczna.

Musiał się zgodzić sąd

Na przeprowadzenie pierwszego w Polsce przeszczepu łańcuchowego zgodziła się Komisja Etyczna Krajowej Rady Transplantacji oraz sąd. Zgoda sądu była potrzebna, ponieważ polskie prawo nie pozwala na pobranie i przeszczepienie nerki od tzw. dawcy altruistycznego, jednak art. 13 Ustawy Transplantacyjnej dopuszcza możliwość przekazania narządów osobie niespokrewnionej w przypadku „szczególnych względów osobistych”.

„Wymianę łańcuchową” przeprowadza zespół specjalistów w składzie: prof. Andrzej Chmura, prof. Artur Kwiatkowski oraz dr Rafał Kieszek. Koordynatorem transplantacyjnym całego przedsięwzięcia jest mgr Aleksandra Tomaszek.

Prof. Andrzej Chmura powiedział, że dwa pobrania nerki (od dwóch dawców) zostaną przeprowadzone metodą mało inwazyjną. Polega ona na wziernikowaniu jam ciała z użyciem kamery. U trzeciego dawcy konieczne jest zastosowanie klasycznej metody operacyjnej.

Pierwsi w kraju

W klinice chirurgii ogólnej i transplantacyjnej Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus w Warszawie w lutym 2015 r. ten sam zespół specjalistów przeprowadził pierwszy w Polsce tzw. przeszczep krzyżowy nerek od żywych dawców niespokrewnionych u dwóch par. Przygotowywano się do niej trzy lata.

W warszawskiej klinice wykonywanych jest 40 proc. wszystkich w kraju przeszczepów od żywych dawców. W 2014 r. przeprowadzono w całej Polsce 55 takich zabiegów.

Rewolucja zza granicy

Pomysłodawcą przeszczepów łańcuchowych był Felix T. Rapaport z Stony Brook University w 1986 r. Pierwszy taki program na świecie rozpoczęto w Korei Południowej w 1991 r. Dzisiaj realizowane są w Szwajcarii, Holandii, Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Australii, Kanadzie, a od lutego 2015 r. również w Polsce.

W Stanach Zjednoczonych w jednym z przeszczepów łańcuchowych uczestniczyło 9 par, najwięcej na świecie. – W niektórych ośrodkach transplantologicznych już połowa przeszczepów od żywych dawców przypada na tego rodzaju przeszczepy łańcuchowe – powiedział prof. Artur Kwiatkowski. Niektóre są organizowane między kilkoma ośrodkami zajmującymi się tego rodzaju przeszczepami.

Źródło: tvn warszawa
fot. PAP/Jacek Turczyk