7-letni Chen Xiatian chory na raka mózgu oddał nerkę swojej Mamie.

Chen Xiatian, 7-latek śmiertelnie chory na nowotworowy guz mózgu, poprosił matkę, by ratowała swoje życie godząc się na przeszczep jego nerek. Kobieta pilnie potrzebowała dawcy. – Moim jedynym pocieszeniem jest to, że w pewnym sensie moje dziecko żyje nadal będą częścią mnie – mówi zrozpaczona matka, Zhou Lu. 

The pair were inseparable and battled through their debilitating illnesses together for two yearsChorobę u chłopca zdiagnozowano gdy miał zaledwie 5 lat. W trakcie, trwającej dwa lata walki o życie dziecko straciło wzrok. Lekarze podkreślają, że nie byli w stanie pomóc. Choroba, z powodu której cierpiał jest nieuleczalna. W międzyczasie ciało dziecka uległo stopniowemu paraliżowi.

Kilka miesięcy przed zgiagnozowaniem chłopca, u matki wykryto przewlekłe zapalenie nerek. Również ta choroba nie jest uleczalna. Lu Yuanxiu, babcia chłopca przyznaje, że matce było bardzo trudno pogodzić się z sytuacją. – To do mnie w pierwszej kolejności, a nie do matki zwrócili się lekarze. Moja córka kategorycznie odmówiła, to była jej pierwsza reakcja – tłumaczy.

O rozmowie babci z lekarzami dowiedział się mały Chen Xiatian. Świadomy, że nie zostało mu dużo czasu poprosił matkę, by ratowała się godząc na przeszczep jego własnych organów wewnętrznych.

Chłopiec zmarł 2 kwietnia. Od dziecka pobrano nereki i wątrobę. Poza matką, biorcą jest 21 -letnia kobieta i 27-letni mężczyzna.

– Decyzja 7-latka daje szansę na lepsze życie innym ludziom – podkreśla rzecznik szpitala Yi Tai. Wszyscy trzej biorcy czują się dobrze. Nie ma jednak pewności jak z psychologicznego punktu widzenia matka poradzi sobie z sytuacją.

ill son Chen Xiatian