5 lat po przeszczepie płuc Gavin Maitland przepłynął z Alcatraz do San Francisco

Gavin Maitland, któremu w roku 2008 przeszczepiono płuca, wraz z synem i córką przepłynął z wyspy Alcatraz do San Francisco – informuje serwis „BBC News”. Mężczyzna uczcił w ten sposób swoje “piąte urodziny”.

Zarówno w Europie, jak i w USA osoba po przeszczepie płuc przeżywa przeciętnie pięć lat – ma najmniejsze szanse spośród wszystkich biorców narządów. Dla Maitlanda, u którego w wieku 41 lat stwierdzono zwłóknienie płuc, przeszczep był jedyną szansą na uratowanie życia. Już w październiku 2012 postanowił uczcić swoje „piąte urodziny”, podejmując niezwykłe wyzwanie – udział w imprezie „Alcatraz swim”. Żona nie była zachwycona.

Przepłynięcie dystansu 2,4 kilometra w wodzie o temperaturze 12,8 stopnia Celsjusza w ciągu 60 minut jasno dowiodło, że w jego przypadku przeszczep powiódł się znakomicie. Silne prądy i wiry oraz rekiny w Zatoce San Francisco to wyzwanie nawet dla najsprawniejszego pływaka. Nic dziwnego, że nie odnotowano udanej ucieczki ze znajdującego się tam więzienia – choć w roku 1962 trzej więźniowie podjęli taką próbę. Oficjalnie uznaje się ich za zaginionych.

Operacja przeszczepienia obu płuc odbyła się 14 marca 2008 r. Intensywny trening pozwolił Maitlandowi i jego nastoletnim dzieciom osiągnąć odpowiednią formę (zwiększona sprawność fizyczna bardzo podnosi szanse przeżycia).

Już 13 miesięcy po operacji mężczyzna wziął udział w triathlonie (przepłynął 750 metrów, przejechał 20 kilometrów na rowerze i przebiegł 5 kilometrów). 12 maja 2013 grupa 10 pływaków zabezpieczana przez kajakarza wyruszyła z wód otaczających wyspę Alcatraz. Wszystkim udało się dopłynąć bez większych problemów. Teraz Maitland marzy o przepłynięciu cieśniny Dardanele (dawniej Hellespont) w Turcji.

Źródło: PAP
Fot. Google