Eksperymentują na świniach. Chcą przeszczepiać płuca.

– Jesteśmy gotowi do przeszczepu płuca. Nasi lekarze przeszli już szkolenia w Zabrzu i w Belgii. Przeprowadzili też próby na świniach – mówi prof. Aleksander Barinow, szef poznańskiego centrum pulmonologii, które przechodzi właśnie audyt centralnego ośrodka ds. transplantacji.

Wielkopolskie Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii przy ul. Szamarzewskiego ma być – po szpitalach w Zabrzu i Szczecinie – trzecim ośrodkiem przeszczepów płuc w kraju. Lecznica przeszła w tym miesiącu kontrolę rządowego ośrodka ds. przeszczepów – Poltransplantu. Oceniali ją transplantolodzy z Zabrza i Szczecina. Czeka jeszcze na opinię Krajowej Rady Transplantacyjnej, a potem na zgodę Ministerstwa Zdrowia.

– W zasadzie to formalność – mówią eksperci z Warszawy. Poznański szpital od dawna przygotowuje się do przeszczepów. – Lekarze szkolili się w Zabrzu i w Belgii. Przeprowadzali próby na świniach w laboratoriach Uniwersytetu Przyrodniczego – opowiada prof. Aleksander Barinow w Wielkopolskim Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii przy ul. Szamarzewskiego.

Zespół transplantacyjny tworzy kilkanaście osób. Zabiegi mają się odbywać w nowym skrzydle szpitala, gdzie mieści się blok operacyjny i oddział pooperacyjny. Szpitala posiada też niezbędne do zabiegów sztuczne płuco.

– Jeśli dostaniemy akredytację, pierwszy przeszczep płuc w Poznaniu chcielibyśmy przeprowadzić w drugiej połowie 2013 roku. Poprosiliśmy już NFZ o rezerwację pieniędzy na ten cel – mówi prof. Barinow.

Przeszczep płuc dla chorych z mukowiscydozą lub przewlekłą obturacyjną chorobą płucną to jedyna szansa na przedłużenie życia. – Polska powinna przeprowadzać rocznie 40 takich operacji, a wykonuje kilka, kilkanaście – mówił niedawno “Gazecie” prof. Marian Zembala, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca, w którym dokonano pierwszego udanego przeszczepu płuca. W tym roku przeszczepiliśmy 15 płuc. W kolejce na zabieg czeka 41 osób. Przeszczepów jest niewiele, bo brakuje nie tylko doświadczonych transplantologów, ale także dawców. Przeszczep płuc należy do najtrudniejszych. Pięć lat od przeszczepu płuca przeżywa 50-60 proc. Chorych

Do niedawna Polaków operował także ośrodek transplantacyjny w Wiedniu. Ale ostatnio Austriacy odmawiają pomocy pacjentom z krajów niezrzeszonych w Eurotransplancie, do którego Polska nie należy.

– Eurotransplant to niekomercyjna unia, rodzaj fundacji, która zrzesza w Europie kilka krajów – Belgię, Holandię, Niemcy oraz Austrię. Fundacja tłumaczy, że ma problem z pobraniem organów, i w pierwszej kolejności przeszczepia je swoim pacjentom – mówi Jarosław Czerwiński, dyrektor medyczny Poltransplantu.

Wielkopolskie Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii to drugi szpital, który stara się o akredytację na przeszczep płuc. Zgodę od ponad czterech lat ma uniwersytecki szpital im. Przemienia Pańskiego przy ul. Długiej. Lekarze na razie przeszczepiają tu jednak jedynie serca. Płuca mieli przeszczepiać razem z chirurgami ze Szamarzewskiego.

Źródło:
Fot: